Rozgrzewająca zupa z pieczonej marchwi

Za oknem zima, może nie tak bardzo mroźna i śnieżna, ale na pewno przyda się coś na rozgrzewkę. Moja propozycja to rozgrzewająca zupa z pieczonej marchwi.

Czego potrzebujemy?

  • marchew (ok. 1 kg)
  • cebula szalotka (ok. 3)
  • czosnek (2-3 ząbki)
  • kawałek imbiru
  • papryczka chili (do smaku, minimum połowy)
  • oliwa
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 1 puszka mleczka kokosowego
  • świeża kolendra

Zaczynamy od nagrzania piekarnika do 180 stopni. Obieramy marchew, przycinamy jej końce, płuczemy. Większe marchewki kroimy, te mniejsze można zostawić w całości. Układamy marchew w naczyniu żaroodpornym, dodajemy nieobrane cebulki, czosnek w łupinkach, obrany imbir (można obrać łyżeczką, jest łatwiej) oraz chili. Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 1h.

W garnku podgrzewamy oliwę, dodajemy upieczone warzywa (oprócz marchewki). Obieramy czosnek i cebulę, dodajemy. Smażymy i czas na marchew! Możemy ją pokroić, zdecydowanie szybciej będzie się gotować, a i łatwiej będzie nam miksować zupę. Wlewamy bulion, chwilę gotujemy i miksujemy. Doprawiamy solą. Wlewamy mleczko kokosowe i znów gotujemy. Podajemy, posypując kolendrą (u mnie bez tego dodatku).

Inspiracją niezastąpiona Kwestia Smaku. 

Share this...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

One Comment Dodaj swój

  1. weronika pisze:

    Zakochałam się w tej zupie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *