Bezglutenowe produkty w Realu

Dzisiaj krótki wpis, ale taki, który daje nadzieję, że sklepy jednak interesują się osobami bezglutenowymi.

Podczas zakupów w Realu w krakowskim Krokusie zauważyłam półkę z produktami bezglutenowymi. Znajduje się ona niedaleko pieczywa. Wśród produktów znajdziemy mieszanki mąk, chrupki, płatki śniadaniowe, bułkę tartą, chleby itd. Miło jest mieć tak duży wybór w „zwykłym” sklepie!

Czy w Waszych miastach też są takie półki w sklepach? Podzielcie się informacją!

Share this...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

4 Comments Dodaj swój

  1. ~rafjas pisze:

    Hello, ja jeszcze w sprawie Krokusa.
    Warto tam znaleźć drewniane regały blisko kas (są na nich np. napoje sojowe i różne produkty Bio) gdzie umieszczono także produkty Bezglutenu (na pewno mąki, makarony, płatki śniadaniowe, ciastka i mieszanki do ciast) oraz moje ulubione Amarelki. Nie pamiętam, gdzie są makarony Sam mills, chyba też na tych regałach . . .
    Pozdrawiam

  2. ~Kaczmi pisze:

    W poznańskim Realu (King Cross) również znajdziemy bardzo duży wybór produktów bezglutenowych, możemy znaleźć produkty trzech największych polskich producentów (Bezgluten, Balviten, Glutenex, jeden cały regał znajdziemy przy pieczywie, drugi regał znajdziemy przy zdrowej żywności. Poza tym w dziale kiełbas i wędlin również miejsca z bezglutenowymi produktami (głównie Konspol) oznaczone są specjalną przywieszką. Jest to zdecydowanie najlepiej zaopatrzony w bezglutenowe produkty „normalny” sklep, takiego wyboru nie mają nawet w „Piotrze i Pawle”!

  3. ~Renata pisze:

    Z tego co przeglądałam w sklepach E.Leclerc są półki z bezglutenowymi produktami m.in pieczywo,mąki,przyprawy,zupki typu gorący kubek,makarony,słodkości itp

  4. ~Sevitta pisze:

    Półka z produktami bezglutenowymi jest(bez szerokiego wyboru ale jest) nawet w „Stokrotce” za rogiem 🙂 Coraz łatwiej jest wyskoczyć szybko, gdy zabraknie np. chleba 🙂 Ale to Kraków, w mniejszych miejscowościach może być trudniej z dostępnością, moja siostra twierdzi, że długo to jeszcze nie będzie możliwe… a ja sobie myślę, że popyt rodzi podaż: coraz więcej osób na diecie bg i właściciele sklepów to chyba zauważą (?) mam nadzieję 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *